StempelekStempelek opowiada o Bolesławcu tak, jak lubią to robić mies

Od 1963 roku: jak warsztaty ceramiczne zbudowały markę Bolesławca

Kultura · Stempelek

Od 1963 roku Bolesławiec regularnie gościł garncarzy z kilkunastu krajów na Międzynarodowych Warsztatach Ceramicznych. To właśnie wtedy lokalne manufaktury otworzyły swoje piece i pracownie dla twórców z Czechosłowacji, Węgier, NRD i Polski, a efektem były setki unikatowych naczyń, które trafiły do kolekcji Muzeum Ceramiki. Warsztaty trwały zazwyczaj dwa tygodnie, podczas których artyści pracowali po 8–10 godzin dziennie, wymieniając techniki toczenia, angobowania i malowania na charakterystyczną niebiesko-białą kratkę. Dzięki temu Bolesławiec przestał być tylko dostawcą przemysłowych doniczek, a stał się żywym centrum ceramicznego dialogu.

Dzisiaj te same warsztaty ewoluowały w coroczne Święto Ceramiki, które co sierpnia przyciąga tysiące gości na Rynek i ulice Starego Miasta. Stragany uginają się pod ciężarem mis, dzbanków i talerzy z manufaktur takich jak Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec” czy mniejsze pracownie przy ulicy Kościuszki. Przez trzy dni można samemu usiąść przy kole garncarskim, pomalować kubek w tradycyjnym wzorze lub obejrzeć pokazy wypału w piecach elektrycznych. To nie jest festyn dla turystów – to kontynuacja idei z 1963 roku, która utrwaliła markę Bolesławca na całym świecie.

Garncarze przy kołach podczas Międzynarodowych Warsztatów Ceramicznych w Bolesławcu w 1963 roku

Jak Muzeum Ceramiki stało się sercem wydarzeń

Muzeum Ceramiki w Bolesławcu od samego początku pełniło rolę gospodarza i dokumentalisty warsztatów. Wkrótce w jego salach przy ulicy Kutuzowa zaczęto pokazywać prace powstałe podczas kolejnych spotkań. Do dziś w zbiorach znajdują się setki obiektów z lat warsztatów, w tym unikatowe wazy i płaskorzeźby zdobione angobą. Muzeum organizuje też coroczne spotkania z historykami ceramiki, pokazując, jak techniki z XIV-wiecznych warsztatów bolesławieckich łączą się z nowoczesnymi eksperymentami.

Kolekcja stała jest dostępna dla zwiedzających przez 6 dni w tygodniu, a bilety kosztują 12 zł normalny i 8 zł ulgowy. Dzięki temu tysiące gości co roku może zobaczyć, jak warsztat z 1963 roku wpłynął na dzisiejszy wygląd charakterystycznego bolesławieckiego wzoru.

Manufaktury, które otworzyły swoje piece

Lokalne zakłady ceramiczne nie tylko udostępniały infrastrukturę, ale też dzieliły się recepturami mas ceramicznych i szkliw. Z czasem do Bolesławca zaczęły przyjeżdżać grupy garncarzy z całej Europy, pracujące w halach miejskich zakładów. Efektem były naczynia, które później trafiły na eksport do Skandynawii i Kanady. Manufaktury nauczyły się, że otwartość na świat buduje markę silniej niż zamknięta produkcja.

Uczestnicy warsztatów malują wzory na ceramice bolesławieckiej w 1963 roku

Święto Ceramiki – sierpniowa tradycja

Od kilkunastu lat Święto Ceramiki odbywa się w pierwszy weekend sierpnia na Rynku w Bolesławcu. Stoiska z ceramiką zajmują powierzchnię ponad 800 metrów kwadratowych. Goście mogą kupić dzbanek za 45 zł albo misę za 89 zł, a dzieci biorą udział w darmowych warsztatach malowania. Pokazy toczenia na kole przyciągają tłumy – w zeszłym roku przez trzy dni stanęło przy nich ponad 400 osób.

Jak warsztaty zbudowały światową rozpoznawalność

Międzynarodowe spotkania sprawiły, że ceramika bolesławiecka przestała być postrzegana wyłącznie jako produkt przemysłowy. Dzięki kontaktom nawiązanym na warsztatach naczynia z Bolesławca zaczęły trafiać do galerii w całej Europie i za ocean. Dziś wzór „łuska” czy „kratka” jest rozpoznawalny w ponad 40 krajach, a to bezpośredni efekt wymiany doświadczeń, która zaczęła się ponad 60 lat temu.

Co zyskują dzisiejsi uczestnicy

Współczesne warsztaty są otwarte dla amatorów i profesjonalistów. W ofercie znalazły się zajęcia z malowania pędzlem oraz sesje z gliną pochodzącą z lokalnych złóż w okolicach miasta. Każdy uczestnik wychodzi z własnym naczyniem wypalonym na miejscu w ciągu 48 godzin.

  • Warsztaty z 1963 roku zapoczątkowały coroczną wymianę doświadczeń między garncarzami z różnych kontynentów.
  • Muzeum Ceramiki przechowuje ponad 800 obiektów powstałych podczas pierwszych edycji spotkań.
  • Święto Ceramiki co roku w sierpniu przyciąga tysiące gości na Rynek w Bolesławcu.
  • Manufaktury przy ulicy 1 Maja i Kościuszki udostępniają piece i pracownie podczas festiwalu.
  • Cena biletu do Muzeum Ceramiki wynosi 12 zł, a warsztaty dla dzieci są bezpłatne.
  • Charakterystyczny niebiesko-biały wzór bolesławiecki jest dziś rozpoznawalny w ponad 40 krajach.
EtapCo się dziejeDla kogo
Warsztaty 1963pierwsze międzynarodowe spotkanie garncarzyartyści i technolodzy
Kolejne dekadywymiana receptur mas ceramicznych i szkliwuczestnicy z całej Europy
Zbiory muzealnepokazy prac warsztatowychzwiedzający Muzeum Ceramiki
Święto Ceramiki w sierpniujarmark, pokazy toczenia, warsztatyrodziny i kolekcjonerzy
Przez cały rokkursy malowania ceramikituryści i mieszkańcy

Międzynarodowe Warsztaty Ceramiczne i dzisiejsze Święto Ceramiki to nie jednorazowe eventy, tylko systematyczna praca, która od 1963 roku konsekwentnie buduje markę Bolesławca jako światowego lidera ceramiki artystycznej i użytkowej. Dzięki temu tysiące gości co roku wraca do miasta, by dotknąć gliny, która ma już prawie 800 lat tradycji.